Strona główna tvp.pl

Hamulcowy ze skansenu, felieton w Gazecie Wyborczej, 26.02.2009

2009-03-18 17:04:10

Prezydent Kaczyński z całą bezkompromisowością, wynikającą zapewne z idealizmu, w wywiadzie dla "Gazety" zarzucił gabinetowi Tuska, że to rząd PR-owski.

Mniejsza o literki i o odpowiedź na pytanie, czy gorszy PR-owski rząd, czy PRL-owska mentalność. Trzeba bowiem oddać prezydentowi, że w owym wywiadzie, nie stosując żadnych PR-owskich manewrów, odsłonił się całkowicie i sam namalował swój portret hamulcowego ze skansenu i kustosza Biskupina.

Pan prezydent kilkakrotnie użył w nim formułki "Polski na to nie stać". Na cóż takiego nie stać Polski? Generalnie według głowy państwa Polska nie może sobie pozwolić na nic, co by Polskę zmieniało. Polska nie może sobie na przykład według Lecha Kaczyńskiego pozwolić na szybkie wprowadzenie euro. Dlaczego? "Bo nasza waluta to element narodowej samodzielności". "Czy Polska, przyjmując euro, straciłaby tożsamość?", pytają na to dziennikarze. "Trafili państwo w dziesiątkę", docenia prezydent, nie dostrzegając zapewne ironii. Otóż prezydent ma rację. Wystarczy pojechać do Bratysławy albo do Lublany, by dostrzec, że Słowacja i Słowenia właśnie tracą tożsamość. To samo zjawisko zauważyłem także w Grecji i w Hiszpanii. To już nie ta sama Grecja co w czasach antycznych i Hiszpania też nie ta sama. Prezydent oczywiście nie jest przeciw euro, on jest tylko przeciw wprowadzeniu euro w najbliższych dziesięciu latach. Bo za dziesięć lat nie stracimy tożsamości, a teraz byśmy ją stracili. Ale idzie prezydent jak laser jeszcze głębiej i słusznie wskazuje na kwestię "narodowej samodzielności". Dlaczego mielibyśmy być w strefie euro, skoro stać nas na to, by samodzielnie i narodowo doświadczyć załamania naszej waluty?

Oczywiście nie tylko na szybkie wejście do euro nie może sobie Polska pozwolić. Nie powinna sobie Polska pozwalać na reformę pomostówek. Dlaczego? "Bo jest niesprawiedliwa". Nie może sobie Polska pozwolić na skasowanie przywilejów emerytalnych mundurowych. Dlaczego? "Bo nie można dokonywać tych cięć. Polski na to nie stać". Według prezydenta stać nas zapewne na to, by ich nie dokonywać. Nie może sobie Polska pozwolić na reformę służby zdrowia. Nie może sobie Polska także pozwolić na nową ustawę oświatową. Znowu - dlaczego? "Bo w jednym z powiatów (na Ziemiach Odzyskanych - T.L.) władza chce się skoncentrować na historii regionalnej, a nie była to przecież polska historia". A fuj, zły to powiat, przez ten powiat w trosce o narodową tożsamość dziatwy prezydent będzie musiał teraz całą ustawę zawetować.

Wracając do euro, którego brat prezydenta nie lubi tak jak prezydent, o czym mówił w środę w tej samej chwili co prezydent, to z bratem, z byłym premierem, w jednym się zgadzam. Jestem za referendum w sprawie euro. Jarosławowi Kaczyńskiemu idzie, jak zawsze, o wsłuchanie się w głos narodu i odczytanie opinii Polaków, którym sprawa ta leży na sercu. Mam jednak w związku z tym do prezesa pytanie. Czy zgodzi się pan na rezygnację z wymogu 50-procentowej frekwencji w referendum dla jego ważności? Bo niby dlaczego o euro mają decydować ci, którzy nie chcą o tym decydować? Poza tym PiS zdobyło władzę w wyniku wyborów, w którym 50-procentowej frekwencji nie było i legalności tego wyboru pan nie kwestionował. Jeśli się pan na rezygnację z tego warunku nie zgodzi, to uznam, że nie idzie panu o to, by Polacy o czymkolwiek zdecydowali, lecz o to, by zdecydowali o euro ci, którzy i eurowybory, i euro mają w głębokim poważaniu. Uznam też, że panu nie o euro idzie, ale o to, by ojciec dyrektor et consortes nie okrążyli pana z prawej strony. Krótko mówiąc, że panu bardziej o partię idzie niż o Polskę.

Pan prezydent torpeduje wszelkie pomysły wszelkich zmian, a ja się zastanawiam. czy w ciągu już prawie trzyipółrocznej prezydentury pan prezydent poparł albo zainicjował jakiekolwiek działania modernizacyjne? Może ktoś z państwa wie? Dokładnie w momencie, gdy prezydent i prezes wygłaszali filipiki przeciw euro, ukazały się wyniki sondażu, z którego wynika, że osobami budzącymi największą nieufność wśród Polaków są prezydent i premier. Niewdzięczny naród. Pytanie, czy Polska może sobie na taki naród pozwolić?

gHDKuZgPedGmsUAO (2011-03-11 00:15:43)

qrHDaO voirtxfjhcpi, [url=http://fqdkkdpfatxx.com/]fqdkkdpfatxx[/url], [link=http://evqbqwlpjfwn.com/]evqbqwlpjfwn[/link], http://fupgejpasuae.com/

gHDKuZgPedGmsUAO (2011-03-11 00:15:43)

qrHDaO voirtxfjhcpi, [url=http://fqdkkdpfatxx.com/]fqdkkdpfatxx[/url], [link=http://evqbqwlpjfwn.com/]evqbqwlpjfwn[/link], http://fupgejpasuae.com/

gHDKuZgPedGmsUAO (2011-03-11 00:13:26)

qrHDaO voirtxfjhcpi, [url=http://fqdkkdpfatxx.com/]fqdkkdpfatxx[/url], [link=http://evqbqwlpjfwn.com/]evqbqwlpjfwn[/link], http://fupgejpasuae.com/

jrxNXxiXV (2010-02-17 13:24:49)

zGQXws edhzgjdekvhv, [url=http://lsbhmvrufiud.com/]lsbhmvrufiud[/url], [link=http://gzyodtcduubv.com/]gzyodtcduubv[/link], http://sudsibprmqsv.com/

xdgKppcoMOSTRbnRUC (2010-01-16 20:34:44)

5onj3D kwsiznhyrcce, [url=http://mvbyygztqrhf.com/]mvbyygztqrhf[/url], [link=http://mnwawvogjfot.com/]mnwawvogjfot[/link], http://nnaegztvupof.com/

AAjIqPDhVnEQeiyqvSf (2009-11-02 07:30:55)

Zpj1RB gswsgwwmwulm, [url=http://zwqexumvslwb.com/]zwqexumvslwb[/url], [link=http://qttzbgghoadi.com/]qttzbgghoadi[/link], http://wipuxucjekua.com/