Strona główna tvp.pl

Lot koszący Donalda Tuska, felieton w Polska The Times, 14.02.2009

2009-02-17 16:01:12

Rząd ma wielki problem. I w najmniejszym stopniu nie polega on na tak zwanym nowym wizerunku PIS-u. Polacy mieli dwa lata, by przekonać się o tym, co kryje się pod świeżutkim makijażem i nowiutką opalenizną. Nic nowego.

Problemem rządu jest nie pytanie, czy lepiej rządziłoby PIS, lecz pytanie, czy z rządzeniem radzi sobie Platforma. Coraz trudniej na to pytanie odpowiedzieć twierdząco.

To był chyba najgorszy tydzień w 15-tomiesięcznej historii rządu Tuska. Rok temu hucznie obchodził on swoje sto dni i z wielką zamaszystością prezentował ambitne plany na kolejnych kilka setek i kilka tysięcy dni. Dziś perspektywa gabinetu premiera została boleśnie skrócona.

Nie co zrobimy za tydzień i miesiąc, ale co złego stanie się jutro albo za kilka godzin. Bo rząd ma i pecha, i problem z podejmowaniem nawet prostych decyzji. Pech to, krótko mówiąc, głównie światowy kryzys.

Pech, choć nie wiadomo, czy akurat tu pecha nie można było pokonać, to tragedia zamordowanego w Pakistanie Polaka. Mówiąc pech, nie bagatelizuję oczywiście tego, co się stało, mówię tylko, że jego porwania, a może i zabójstwa, choć tego drugiego pewien nie jestem, nie można było uniknąć. Ale to tyle w departamencie "pech".

Bo obok niego mamy szkolne błędy. Przepraszam, że cytuję siebie, ale trzy tygodnie temu w tym miejscu napisałem, że Andrzej Czuma nie będzie dobrym ministrem, i że wkrótce się o tym przekonamy. Nic nie jest więc tu zaskoczeniem, poza tym jak szybko nastąpiło owo "wkrótce".

Minister popełnia koszmarne gafy niemal za każdym razem, gdy otwiera usta. Szarą eminencją w swoim ministerstwie czyni swego syna, rzecznikiem robi dziennikarza, który ostatnio współpracował z magazynem "Wróżka". Do tego nieszczęsnych 10 wyroków w sprawie niespłaconych w USA długów.

Cóż, jeśli to wszystko nie jest dobrym powodem do dymisji, to co nim jest? Andrzej Czuma był ministrem z łapanki, teraz zostało łapanie się za głowę.

Rząd nie jest na równi pochyłej, ale po kilku ciosach z ostatnich dni sprawia wrażenie chwiejącego się na nogach boksera. Jeśli bokser nie ma paść na deski, premier musi przejąć inicjatywę. Na początek przyda się przegląd kadr, bo większość jego ludzi to ministrowie przeciętni albo słabi, z których niemal każdy mógłby być bezboleśnie i zasłużenie zdymisjonowany.

Jeśli premier Tusk chce uniknąć dryfu, musi błyskawicznie zmobilizować siebie, swoje otoczenie i swoje polityczne zaplecze. Czas ucieka. Jeden element pocieszający - w rządzie nie ma Jana Rokity. Razem z nim rząd miałby jeszcze na głowie polsko-niemiecką wojnę o kapelusz.

YNYKAuWRKCnLGpt (2011-03-10 13:34:24)

upwqM6 aijgtpyhrfvu, [url=http://chqokisvadrf.com/]chqokisvadrf[/url], [link=http://kqnmwrhspawn.com/]kqnmwrhspawn[/link], http://vlkithtpqifv.com/

WFVCEBVSOgPzuyT (2010-05-31 05:39:31)

Bwc8un xkruqsehhgao, [url=http://xsmxgoihnmdm.com/]xsmxgoihnmdm[/url], [link=http://qluobxxjfsga.com/]qluobxxjfsga[/link], http://kgbezrlstbiq.com/

sEBKodPdnGnmdrhCxXj (2010-02-17 13:06:38)

B3OUu8 udranfogetwj, [url=http://cswnyqhiqwvu.com/]cswnyqhiqwvu[/url], [link=http://ddgywtkvgzvt.com/]ddgywtkvgzvt[/link], http://shgchgpgjoea.com/

OSHgFHiQI (2010-01-16 21:02:11)

GpJcWL akmecjggzarc, [url=http://yhhgzncsezaz.com/]yhhgzncsezaz[/url], [link=http://kjotfirwqvoz.com/]kjotfirwqvoz[/link], http://mdwosgxbmfdx.com/

dWFXbQBuQPrxBGXW (2009-11-02 08:19:09)

CL0pY1 rlecrzylcvzf, [url=http://eobixtdxxmer.com/]eobixtdxxmer[/url], [link=http://cllsbuhjqavo.com/]cllsbuhjqavo[/link], http://mptbaeoduhmz.com/

Giga (2009-03-06 19:28:41)

PiS już nie powróci do rządzenia. To będzie najlepsza PiSu veryfikacja.

Romualdo (2009-03-04 15:52:45)

Na przełomie I i II pisałem:

Odwołanie Ćwiąkalskiego i całego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości jest politycznym błędem, gdyż Ćwiąkalski był jednym z lepszych ministrów w rządzie.

Branie pod uwagę przy tej decyzji głosu Prezydenta i PiS-u jest pierwszą oznaką słabości i braku determinacji. Owa decyzja będzie miała swoje konsekwencje, brak dobrego kandydata, zaciekłe ataki opozycji by zdymisjonować kolejnego ministra np. Klicha, niepewność w łonie ministerialnym, kolejne pochopne decyzje.

Jeżeli ktoś chce w więzieniu popełnić samobójstwo to są metody, gdzie nie da się tego uniknąć. Skazany i tak nie chciał współpracować, a sprawiedliwość sam sobie wymierzył.

Mam nadzieję, iż rządząca PO nie stanie się partią populistyczną.

Wydaje się, iż los ministra Czumy jest już przesądzony.

Premier Tusk stał się zakładnikiem własnej decyzji i trudno mu będzie bez szwanku politycznego z niej wyjść.

Z pewnością już trwają trudne i mało efektywne zakulisowe poszukiwania nowego właściwszego ministra.

Na szczeblu premiera jedna zła decyzja rodzi następne i trudno będzie o spokojne decyzje. To jak z puzzlami, gdy choć jeden element jest niewłaściwy to cały obraz jest bezwartościowy.

PiS gdy tylko poczuje ministerialną krew, szybko się zorganizuje i zacznie kąsać no i Lewicy potrzebny jest skalp jako polityczne trofeum.

------------------------------------------------------------------------

Panie Tomku, co do pecha to kryzys może przynieś korzyści polityczne Tuskowi, wszakże pod warunkiem, iż będzie umiał bezpiecznie nas przez niego przeprowadzić.
Nie ten polityk jest silny co nie jest atakowany i nie ma problemów lecz ten co jest atakowany i sprawdzi się w trudnych czasach.
Tuskowi brakuje charyzmy, wyrazistości i stanowczości w podejmowaniu trudnych decyzji, które zresztą zawarł w kampanii wyborczej PO.

Myślę, iż zbliżające (trwające) kampanie wyborcze spowolnią determinację Tuska i PO w dążeniu do znaczących reform i istotnych działań.
W myśl zasady, iż celem każdego polityka jest przejęcie i utrzymanie władzy.
Łatwo politykom PO będzie zwalać winy na Kaczyńskich, co tylko będzie rodziło konflikty i osłabiało obóz rządzący.

Więcej będzie igrzysk niż chleba co wbrew pozorom może być szansą dla PiS-u, głodnego sukcesu nawet za cenę pogrążenia Polski w chaosie do czego znacząco przyczyni się Prezydent.

Pozdrawiam

Szanowny panie konstrukcja zdania! (2009-03-03 19:41:15)

Mówiąc pech, nie bagatelizuję oczywiście tego, co się stało, mówię tylko, że jego porwania, a może i zabójstwa, choć tego drugiego pewien nie jestem, nie można było uniknąć.

Polacy mają skłonność do popełniania niezrozumiałych i zagmatwanych zdaniotworów. Powyższe zdanie jest doskonałym przykładem. Chciałbym zobaczyć wykres i rozbiór gramatyczny tego cudu polotu i finezji. :)

CHUDY Filip (2009-03-02 23:08:35)

hmm Witam ! po raz pierwszy wszedłem na ta stronę myśląc ,że można do nadanego przed chwilą programu w TV dac komentarz. Ale widac autor tak jak boi sie referendum w sprawie Euro tak samo boi sie komentarzy do programu. Ja chciałem tylko spytać dlaczego Pan w swoim programie jest nie obiektywny i trzyma zawsze jedną stronę . Nie jestem ale gdybym był PIS -owcem nie przyszedłbym do Pana do programu bo widze jak Pan się zachowuje i to w stosunku do kobiety ! Nie zadał Pan żadnego pytania przeciwko Panu Olechowskiemu a mozna było zadac ich mnóstwo ! np. jak by było u nas juz euro to co sprzedałby Pan Premier żeby ratować Polską gospodarkę.W 2002 roku też złotówka wyglądała podobnie w stosunku do euro jak dzisiaj i co ?? potem było 6 lat wzrostu gospodarczego !!! Pan tak bystry dziennikarz nie przygotował żadnego pytania do przedstawiciela Partii Rządzącej ??? Jestem zwykłym człowiekiem ,który zawsze ogladał Pana programy ale tan był ostatni przykre ale prawdziwe!Pozdrawiam nie życze powodzenia bo Panu to nie potrzebne Pan zawsze da sobie rade ! chociaz zycze panu 1500 zł pensji w przecliczeniu na Euro to jakieś 405 i wtedy chciałbym posłuchac Pana programu ! wiem że nikt mi nie odpowie ale chociaz w impulsie sobie popisałem ! hehehe mój mail to WISNIA.fm@interia.pl

Ricardo (2009-03-02 22:43:24)

Panie Tomaszu Lisie, proszę o zaprzestanie prowadzenia programu w TVP oraz w jakikolwiek sposów ujawnianie się mediach ponieważ Pan szkodzi Polsce. Jest Pan niewychowany, bezczelny, źle się Pan zachowuje wobec kobiet, poziom prowadzenia programu jest marny. Pana poglądy polityczne są aż zanadto widoczne, ujawnia Pan to w każdym programie, tak nie powinno być, szczególnie, że jest to publiczna TV. Proszę o pilne skożystanie z mojej rady, nie bądź Pan egoista i wykaż się resztką patryjotyzmu!!!

Zimny (2009-02-24 10:34:03)

Może dobrze, że PIS nie rządzi. Może dobrze, że rządzi PO. Może?
Za mieszkanie (nieszczęsny frank) płacę od września ? systematycznie więcej ? rząd twierdził, że burza przejdzie bokiem. Twierdzenia rządu się nie sprawdziły a działania (usiłowania) są jak musztarda PO obiedzie. I za to skreślam pana Tuska, na którego oddałem głos. Może warto posłuchać czasem opozycji? Może warto ?coś? robić a nie szukać wroga i strachem brać elektorat.
PO stosuje wysublimowaną presję (patrzcie jak pis rządził) ? jednak jest to presja czyli negatywne działanie. Czy obywatele nie dostrzegają rzężenia władzy, która jest arogancka i ciągle ? ustawicznie wskazuje winnych ?tych innych? (nie dostrzegając swojej słabości)? W stosunkowo małej firmie, której jestem pracownikiem są zasady polegające na rozwiązywaniu problemów a nie szukaniu winnych w sytuacja trudnych (to można zrobić później). Takie podejście (póki co) się sprawdza. Czy inwektywy, wskazywanie rzeczywistych lub wyimaginowanych ?winnych? poprawia sytuację Polski? Czy są to tylko działania pozorne ? niestety, obawiam się pozorności działań i nieporadności rządzących. Może wszystko bym przyjął ?na klatę? ? taki los, przypadek, gdyby nie arogancja władzy. Niedobrze mi się robi, kiedy na każdy temat rząd przywołuje ?czasy PiS-u?, ile można tego słuchać? Głosowałem na PO i znów mam słuchać ustawicznej kampanii? Do tego nabywam alergii na słowa i widok: Ciccioliny Palikota-?Przepraszam?, profa od motyli nie dzierżę ? ten język pasujący do kloaki, niewyszukane epitety i jałowe dysputy. Dlaczego nie czepiam się teraz Pis? Z prostej przyczyny, są w opozycji i mogą krytykować (vide-działania PO w czasie rządów PiS). Oddanie głosu nie jest czynnością na równi rozumianą z członkowstwem partyjnym, dlatego mogę sobie (mimo szumu medialnego) uważać tak lub siak. Dokonany wybór nie wierze mi rąk i z żoną wieczorem rozmawiamy ? może warto zmienić ten rząd? A może kraj? Tylko dokąd?

przysłowia mądrością narodów (2009-02-24 08:29:58)

"Szczęście sprzyja LEPSZYM."

Przemyśl to sobie lisku
Przemyślcie to sobie, wykształciuchy (jeśli tylko trauma związana z przeżuwaniem papki z Gazety Wybiórczej pozwala wam nadal samodzielnie myśleć)

Gospocha (2009-02-23 10:53:52)

Margerito! Margerito!...proponuję przeanalizować , co zarzuca Platformie "niepisowiec" P.Piskorski -jej wspóltwórca i człowiek znający PO od "podszewki".A to zdajesię szukają politycy PO w sprawie A.Czumy..Nie należę do PiS ani nie sprzyjam PiSowi ale stać mnie na obiektywizm, czego o Mragericie powiedzieć się nie da!.
Przypominam ci równiez że PiS nie jest organizacją przestepczą a w Polsce jest demokracja a nie zamordyzm!

yahoo (2009-02-22 22:51:51)

POdobał mi sie J.Kaczyński w programie Tomasz Lis na żywo ale jechal z prowadzącym więcej takich polityków Pan niech zaprasza jak J.Kaczyński

Margerita (2009-02-19 15:16:44)

Krytykowanie Premiera , to przywilej dziennikarzy!!! Tylko co z tego wynika!!! Gdyby ten czy inny Premier, słuchał każdego z piszących to naprawdę by zwariował. Zauważyłam ,że cokolwiek Premier by postanowił zawsze jest żle.
Gratuluję, widać, że moja poprzedniczka Gospocha typowa pisówka jest ciemna i nastawiona na wyłączną krytykę PO.Kochana trzymaj tak dalej i szukaj UKLADU do upadłego, będzie Ci się z tym cudownie żyło , bo dla Was ludzi z PIS nienawiśc jest podstawowym pokarmem codzienności.

Gospocha (2009-02-18 12:13:48)

Przykłady na przekorne działania PO i tego rządu można jeszcze wymieniac, to sa te najbardziej spektakularne...a poza tym musiałabym jeszcze z godzine wymieniać.

Gospocha (2009-02-18 12:10:08)

Czy rząd ma pecha? A może POlska ma pecha mając taki rząd.?
PO gubi przekora.Czasem trzeba przychylić ucha i do tego co proponuje opozycja( w mniemaniu PO -konkurencja).Przypomnę od początku; nominacja gen Czerwińskiego na mimistra kiedy toczyły się wobec niego postępowania wyjaśniające.."opozycja" przestrzegała przed kadydaturą!Stadion Narodowy! w Warszawie - jego usytuowanie, jakąż to burzę wywołała P. H.Gronkiewicz -Waltz!(oczywiście na zasadzie "golono-strzyżono", ile niepotrzebnych sporów , udowandniania przez Panią Prezydent własnych "racji" i totalnego "błędu" i złych intencji minister która załatwiła niemalże wszystkie podstawowe procedury,a jej decyzje znalazły poparcie w realiach!Ilez było paskudnych insynuacji ze strony PO!a stadion będzie tam gdzie "PiS"(?) zadysponował,sprawy granicznych utarczek w Guzji!-ilez było szyderstwa z Prezydenta!ileż smiechu, drwin i znowu obelg!..min Sikorski pojechał NAWET żeby "pilnować" Prezydenta, żeby ten nie narobił jakichs "głupstw", potem min Sikorski puszył się jak paw z odniesionych sukcesów na arenie miedzynarodowej jako mediator na skalę europejską..ale co "powieszono" na Prezydencie i PiSie przy okazji -tego chyba nie sposób nie pamiętać. Sprawa udziału p. Widackiego w komisji d/s nacisków -p. Czuma własnym słowem(sic!):)) wartość tego "słowa" poznalismy bardzo dotkliwie ostatnimi czasy!..gwarantował za "czystosć" p. Widackiego; i co, "ze wzgledu na stan zdrowia" opuścił p.Widacki komisję d.s nacisków?Było sporo takich sygnałów od opozycji(PiS i nie tylko) które PO -rząd i Premier D. Tusk zlekceważyli, postąpili kierując się przekorą a potem czkawką odbijało się to nam wszystkim.Ostatnim "osiągnieciem" rządu jest zachowanie całej PO, Premiera oraz rządu kiedy opozycja(nie tylko PiS ale i SLD) zaczęły trąbić że KRYZYS! u bram Polski.Najpierw zostali okrzyknięci panikarzami, wrogami Polaków którzy wprowadzają niezdrowe wręcz wrogie nastroje!..a teraz odrzuca zrąd wszelkie propzycje wspólnego pochylenia się przez WSZYSTKIE! partie nad problemami kryzysu! i jeszcze zarzuca się wykorzystywanie złej-kryzysowej sytuacji w celach politycznych, działanie PiSu na szkodę Polski i Polaków.To kto TU robi ferment! Panie Lisie!???