Strona główna tvp.pl

Tydzień złych wiadomości, felieton w Gazecie Wyborczej, 12.02.2009

2009-02-17 15:58:54

Wiele mówi o naszych czasach to, że niemal niezauważony został najgorszy tydzień na świecie od zakończenia zimnej wojny, gorszy od tygodnia, w którym zdarzył się zamach z 11 września, i gorszy niż ten, w którym rozpoczął się światowy kryzys. Złe wiadomości napływały z każdego zakątka świata: USA, Francja, Rosja, Brazylia, Chiny, Indie, Pakistan, Watykan, do wyboru, do koloru.

Zacznijmy może od niekoniecznie bliskiego ostatnio naszym sercom, ale bliskiego naszym myślom Pakistanu. W dniu, w którym zamordowany tam został polski inżynier, w Islamabadzie wydarzeniem było zupełnie coś innego. Newsem bowiem nie są tam od dawna ani porwania, ani zabójstwa. Otóż z więzienia wypuszczony został niejaki Abdul Qadeer Khan, architekt pakistańskiego programu nuklearnego, który jądrowe sekrety sprzedał Iranowi, Północnej Korei i Libii.

Co może ważniejsze i więcej mówiące o dramatycznej sytuacji w Pakistanie, Khana Pakistańczycy powitali z entuzjazmem. On sam zaś wyraził wdzięczność za pomoc w wypuszczeniu prezydentowi, premierowi i jednemu z najwyższych rangą funkcjonariuszy pakistańskiego MSW. Uwaga: czy to nie ci ludzie mieli pomóc w uwolnieniu Polaka? Przecież najwyraźniej mieli oni gotowość do akceptacji zła w najgorszej postaci.

Nie piszę tego po to, by zaocznie nasz rząd rozgrzeszać. Chcę tylko zwrócić uwagę na to, o jakim kraju mówimy. Do Islamabadu pojechał właśnie specjalny przedstawiciel amerykańskiego Departamentu Stanu Richard Holbrooke. "New York Times" napisał, że uniknięcie totalnej katastrofy w tym znajdującym się już w katastrofalnej sytuacji kraju będzie jego triumfem

Złe wiadomości nadeszły również z Waszyngtonu. Miodowy miesiąc Baracka Obamy został skrócony do mniej więcej połowy miesiąca. Nie ma już górnolotnych fraz o ponadpartyjnej współpracy. Jest wielka bitwa o wart ponad 800 mld dol. pakiet stymulacyjny. Republikanie mówią, że w ogromnym stopniu jego istotą jest nie stymulacja, ale nonsensowne wydatki. To może chociaż po stronie prezydenta stoi John McCain? McCain powiedział właśnie, że pakiet to zrzucanie na barki przyszłych pokoleń Amerykanów ciężaru zapłaty za niedoważony plan. Żeby było ciekawiej, plan krytykowany jest, i to ostro, przez wielu demokratów.

Króciutki ten miesiąc miodowy. Dużo krótszy niż ten, z którego skorzystał George W. Bush. Nawet „anty-Amerykanie” nie powinni odczuwać Schadenfreude, które to odczucie, nawiasem mówiąc, powinno być unicestwione przez globalny kryzys. Jak ktoś jeszcze nie zrozumiał, że wszyscy płyniemy na jednej łodzi, to już ma niewielkie szanse, by to zrozumieć.

W Ameryce liczba miejsc pracy, która zniknęła w zeszłym roku, dorównuje tej z 1939. Dramatycznie pogorszyła się sytuacja gospodarcza w Brazylii, Chinach, Indiach i Rosji. To może coś dobrego dzieje się w Europie? A skąd! W grudniu w Niemczech spadek wzrostu gospodarczego był największy od grudnia 1989 r. W Wielkiej Brytanii wynik gospodarki w III kwartale był gorszy niż przewidywany w najbardziej pesymistycznych prognozach.

Ale to nic, bo zarazem okazało się, że tzw. europejska solidarność to wyłącznie bałamutny slogan. Próbujący się bronić przed atakami opozycji prezydent Sarkozy w poczuciu wyższości powiedział, że brytyjski przemysł jest w stanie ruiny, a brytyjski system bankowy bliski ruiny, po czym w ramach propozycji konstruktywnych wezwał francuskich producentów samochodów, by zrezygnowali z inwestycji w Europie Wschodniej. Jeszcze niedawno Sarkozy wzywał do europejskiej solidarności w związku z traktatem lizbońskim. A może to było bardzo dawno?

Gdy jest ciężko, można się zawsze odwołać do siły wyższej albo najwyższej, ewentualnie korzystając z pośrednika tej siły na ziemi. Niestety, po wydarzeniach zeszłego tygodnia i to pośrednictwo wydaje się wątpliwe. Następca św. Piotra zwany swego czasu rottweilerem Boga najwyraźniej stracił słuch i węch, których nigdy nie brakowało jego poprzednikowi. Głaskanie "zaprzeczaczy" Holocaustu to dość żenujący przejaw emocjonalnego autyzmu.

Do kogo się zwrócić, gdy zawodzi przywództwo polityczne i moralne? Smutno to przyznać, ale prawdę mówiąc, wydarzenia zeszłego tygodnia nie dały w tej sprawie nawet najdelikatniejszego sygnał

iupuoLOfpSufvlr (2010-05-30 22:02:16)

h2olqq vmxsycjgdmub, [url=http://wrrcskxhtgsh.com/]wrrcskxhtgsh[/url], [link=http://qzgwdbrpswxf.com/]qzgwdbrpswxf[/link], http://olfqouymsltx.com/

mav (2010-03-06 14:39:51)

Jest to subiektywna opinia, a nie sądy. Tak samo wasza opinia się ma do tego artykułu jak ten artykuł do sytuacji gospodarczej na świecie. Bardzo ciężko jest zdefiniować aktualną sytuacje jaka ma miejsce na świecie ponieważ szybko się zmienia i wiele czynników jest nie do końca jasnych.

Ale takie określenia jak spadek miejsc pracy w USA (oficjalny oczywiście), czy krótki miesiąc miodowy Obamy są jak najbardziej prawdziwe.

A odnośnie europejskiej solidarności to każdy sobie rzepkę skrobie. Nie możemy się równać z USA jeżeli chodzi o union.

Ja osobiście bardzo lubię czytać tego typu ary bo streszcza miniony tydz. do krotkich opinii.

KcofqfXbumZbmejeYgo (2010-02-17 13:47:08)

JgFu6n bttudvizfmuj, [url=http://gdmjdvihojha.com/]gdmjdvihojha[/url], [link=http://dfajqvviazzr.com/]dfajqvviazzr[/link], http://rngsrwkfvmru.com/

ynUdryfT (2010-01-16 20:59:03)

sNXwmA sxxjbdzrrtut, [url=http://pyqfodwceuef.com/]pyqfodwceuef[/url], [link=http://wrxhmwgekvgd.com/]wrxhmwgekvgd[/link], http://dhurqornkhcn.com/

obcy (2009-12-09 17:29:52)

Strona graficznie opracowana ciekawie i na poziomie, artykuły i komentarze już nie.

BkHvvvHSEgdLcABqjmr (2009-11-02 07:34:10)

d0ZHFA zbsjuueaxsxb, [url=http://uayanpixvrlf.com/]uayanpixvrlf[/url], [link=http://glwlsjpzuzsb.com/]glwlsjpzuzsb[/link], http://evemlnnucmll.com/

Freedom (2009-08-28 00:00:37)

Uważam jeśli chodzi o to czy Polski MSZ postąpił słusznie czy niesłusznie mediując w sprawie uwolnienia Polskiego inżyniera w Pakistanie z ludzmi wspierającymi terroryzm z jednej strony mówię zdecydowane nie z terrystami się nie negocjuje.

jahs (2009-03-14 13:07:01)

Giga, to dlatego, że polska szkoła nie uczy czytać ze zrozumieniem. Felieton jest o sytuacji w różnych krajach, a w komentarzach: PiS-owska biegunka frazeologiczna nt. sytuacji w Polsce (choć trudno bliżej określić temat owej biegunki).
Co do Benedykta XVI, dobrze,że zajął się bzdurami Williamsona. Może zdjęcie ekskomuniki pomoże utemperować lefebrystów,bo będą mieli więcej do stracenia. Ale rację mają też ci wszyscy (łącznie z Lisem),którzy podnieśli krzyk. Bo jeśli pozwolimy negować zbrodnie popełnione na Żydach, damy innym prawo do negowania zbrodni popełnionych na Polakach, z Katyniem na czele.

Giga (2009-03-06 19:19:39)

Przycież wy kretyni nawet nie rozumiecie co on mówi.

Giga (2009-03-06 19:18:20)

Wy kretyni! Polaczkowatość z was uchodzi. Naszczęście uchodzi jak powietrze z materaca. Co zostaje wtedy po materacu wszyscy wiemy. Kretyni.

sss (2009-03-03 00:21:17)

Większość dziennikarzy pali papierosy, tak więc można powiedzieć ,że smród to ich specjalność.

TxWMBDXeNUEWKMhhDlt (2009-03-02 22:37:06)

oR8QaT ojivlkoyzzxm, [url=http://urzbwbfsuhzk.com/]urzbwbfsuhzk[/url], [link=http://njjxheyuqzse.com/]njjxheyuqzse[/link], http://yblulogruplw.com/

lem (2009-02-27 12:15:42)

Kilka słów na temat mediów i dziennikarstwa......Wielu z was PANOWIE DZIENNIKARZE patologicznie tkwicie w PRL-u i jesteście uzależnieni od "smrodu" jaki ciągnie od tego okresu zniewolenia. Nośnikiem tego "smrodu" są układy i ludzie, którzy są dzisiej możni a swoje bogactwo zawdzięczają bałaganowi transformacji ustrojowej. Aby utrzymać stan posiadania ludzie ci, najczęściej o rodowodzie lewackim, przeznaczyli część swoich łupów na media i indywidualnie na spolegliwych "dziennikarzy" typu TOMASZ LIS. Zresztą całe TVN i pracujący tam prezenterzy to parodia dziennikarstwa. Celowo nie nazywam ich dziennikarzami aby nie ubliżać tej profesii. Im większe pieniądze tym lepsz obrona tych klik, układów mafijnych i ich interesów finansowych.A pieniądze były ogromne, świadczy o tym choćby afera FOZZ. Również trzeba wspomnieć tu o aferze RYWINA, Klice z Sopotu Mr. Karnowskiego, aferze paliwowej, mafijnym dzialaniom wokół śmierci Olewnika i wielu innych spraw, które skończyły zabójstwami w niewyjaśnionych okolicznościach.Kto zagrażał i zagraża tej "czerwonej pajęczynie" ? A no PiS i Kaczyńscy !Dlatego taki zmasowany atak na to ugrupowanie, W TVN 24 nawet w prognozie pogody obszczekuje się Kaczyńskich...Ziobrę... Macierewicza....Idole "dziennikarstwa" :Miecugow,Rymanowski i cały tabun innych są na pasku finansowym bo nigdzie tyle nie zarobią . Spełniaja więc wolę sponsorów i gorliwie od rana do nocy przy każdej okazji "plują" na PiS, Prezydenta tylko dlatego, że nazywa się Kaczyński, IPN bo demaskuje wszystkich zdrajców i złodzjei. Dla lepszego premiowania co gorliwszych "dziennikarzy" zmontowane zostały liczne fundacje, które nagradzają "wybitnych" opluwaczy PiS-u chociażby ostatnio Rymanowskiego. Ten Pan w "Kawie na ławę" prowadzi kabaret prześmiewców, do ktorego używa autentycznych polityków i robi to z powodzeniem - za to ta nagroda. Drugi pajac Miecugow w "szkle kontaktowym" tak wybitnie "preparuje" paszkwile na PiS za co też niedawno otrzymał srebrniki od możnych sponsorów. Do grona obrońców interesów czerwonych bandytów i wszelkiej maści aferałów należy koncern AGORA i "Gazeta Wyborcza" Pana Michnika. Pan Michnik tak wrósł w uzależnienie patologiczne nakazowego dziennikarstwa komunistycznego, że pomimo iż jest niby niezależny, nigdy nie zmieni kursu na wierność interesom polskim i patriotycznym. Dla pieniędzy Pan Michnik zdradził interesy opozycji, wszedł w posiadanie gazety, ktora była własnością SOLIDARNOSCI i dziś trzyma kurs obrony postkomunistów. Wniosek może być jeden robi to za pieniądze i dla pieniędzy. Piszę o tym bo jestem emerytem i mam czas aby czytać i sluchać przekazow medialnych .I z czym się człowiek spotyka: ...kłamstwa....półprawdy...
oszczerstwa.....manipulacje..... Zastanawiam się w jakim kraju żyję ?

Gospocha (2009-02-24 09:59:07)

Panie Lisie! powyższy Pana artykuł funta kłaków nie jest wart.No tak to jest jak kto wyraża arbitralne sądy! Nic nie jest Panie Lisie..nawet uwielbienie dla Obamy, zweryfikuje go czas oraz zdolnosc do wychodzenia na przeciw oczekiwaniom obywateli własnego kraju jak i tzw."opini światowej" a że "jeszcze się taki nie urodził któryby wszystkim dogodził" to będzie różnie..jak to w życiu.Proponuję Panie Lisie ostrożne wyrażanie swoich sądów.Podobnie w sprawie holcaustu , życie i Benedykt XVI "zweryfikowali" pańskie "odczucia" i komentarz jest "kulą w płot".Podobnie życie zaczyna "weryfikowac" -lepiej od Macierewicza postaci naszego życia politycznego, skutecznosć i udolnosc polityki rządu PO.
Wiesz Pan co, Panie Lisie? ja myśłałam żeś Pan bardziej "świadomy"...ale należysz Pan -widac- do sporej ilości moich rodaków którzy wierzą w Papieża a nie w Boga!..a to wiele tłumaczy z Pańskiego zachowania . ludzim możesz Pan opowiadać różne rzeczy, tendencyjnie krzywić im obraz rzeczywistosci, wmawiać ...ale wie Pan, Panie Lisie , "Najwyższej Instancji" nie da się.."ONA" doskonale wie ..jaki Pan ma interes:)))
"Kto czyj chleb je temu piesni spiewa" -tak mówi baardzo stare polskie przysłowie i pasuje do Pana jak ulał.

gosc (2009-02-24 09:26:09)

Zalosny czlek- niestety.Kolejna karykatula Telewizji Polskiej. Zenada.

brak mi słów (2009-02-24 08:23:53)

znalazł się kolejny blond-palant, który pozjadał wszystkie rozumy i będzie doszukiwał się autyzmu emocjonalnego u Głowy Kościoła Katolickiego.

Won, głupcze do swej zatęchłej nory!