
patrycja f (2010-03-13 20:52:50)
ta ustawa wymaga wielu poprawek.jestem matka 2,5 rocznego synka jego ojciec okazal sie draniem bardzo delikatnie to okreslajac, 2 lata ciagnie sie sprawa o znecanie fizyczne i psychiczne i na dobra sprawe stoi w miejscu ja musze ponosic koszty dojazdu prawie 350 km bo przesluchana juz bylam wiec mi sie nie nalezy juz.a jezdze i licze ze bezdie koniec i zostanie ukarany.a panstwo nasze wymysla kolejne bezsensowne ustawy o tym ze jak mam za malo pieniedzy to moze pracownik socjalny odebrac mi syna..w chwili obecnej jestem bez pracy pomagaja mi rodzice i dorywcza praca to moje utrzymanie,sprawa rozwodowa ciagnie sie tez ponad 2 lat a szanowny malzonek nie odbiera pism i nie stawil sie na zadna z rozpraw a pani sedzina czeka nie wiem na co zeby dac mi ten rozwod.we wrzesniu uzyskalam zabezpiczenie alimentacyjne i w tym miesiacu moze dostane pierwsze pieniadze z funduszu alimentacyjnego,ale nie wiele czasu moge sie nimi nacieszyc bo moj dochod na rodzine moze wynosic przzy funduszu 725 zl a mam dziecko z orzeczeniem o niepelnosprawnosci!!!!!!!!!!!! czy to nie chore ??????????
czyli 1450 zl na miesaiac powinno mi wystarczyc na utrzymanie chorego dziecka domu zakup wszystkich niezbednych rzeczy oplacenie rachunkow i za to mam dziekowac panstwu?????i za to mozna mi bedzie odebrac dziecko bo niestety ciezko jest za taka sume przynajmniej w warszawie sie utrzymac!!! ..alimenty mam zasadzone w wysokosci 500zl wiec moge zarobic az 950 zl netto zeby mi ich nie odebrano czy to nie jest jakis idiotyzm w tym naszym panstwie?
nie jestem w stanie pracowac na minimalna srednia !!!!!!!!!wiec nie bawem drogie matki przyjdzie nam odwiedzac nasze dzieci w domach dziecka jak panstwo bedzie taki ustawty tworzyc...
Wolny (2010-03-13 09:57:36)
Poprzyj skutecznych polityków oni wprowadzą zmiany, nie kieruj się wyglądem i uprzedzeniami - wpisz w wyszukiwarkę Google "Pierwszy Wolny Sondaż Wyborczy", wyszukaj sondaż i zagłosuj.
Wyniki głosowania przez internatów są zupełnie inne od oficjalnie prezentowanych, już zagłosowało ponad 23332 Polaków i ciągle głosują.
Drogi wyborco pamiętaj, jaka jest różnica pomiędzy obietnicą, a jej realizacją, czym się różni obiecanie pieniędzy od dania pieniędzy, czym odróżnia się mówienie od robienia.
karolina (2010-03-09 20:06:47)
jestem ZA ustawą, gdyby do mojego domu "weszła" odpowiednia osoba w odpowiednim czasie, dziś ja, moja mama i brat mielibyśmy szansę na normalne życie...
veles (2010-03-09 17:34:40)
nawet się nie tłumaczcie, że nie wolno katować członków rodziny, natomiast swojemu dziecku dać klapa w du...ę może każdy, bo to jest jasne. już dzisiaj zachowania agresywne penalizuje kodeks karny - z tą zależnością, że są "równi i równiejsi". projekt omawianej ustawy o przemocy jest głupi, głupszy niż przysłowiowa "ustawa przewiduje". a co z przemocą fizyczną i psychiczną w instytucjach państwowych: policji, sądach, ops-ach...??? za to już p...lone, zbakrutowane etc. tzw. państwo polskie nie odpowiada.
praktycznie bezdomna wałbrzyszanka z dwojgiem małych dzieci dostała od ops-u JEDNORAZOWĄ zapomogę w wys. 200 zł/mies. i to, k...wa nie jest przemoc państwa na swoich obywatelach?! (tej matce i jej dzieciach) dopiero po interwencji tvp p...ny dyrektor ops-u zadeklarował szerszą pomoc. a ile tysięcy ludzi zostało w ten lub podobny sposób oszwabionych przez funkcjonariuszy tzw. państwa polskiego??? tego się nie dowiemy, bo nie prowadzi się takich statystyk... i telewizji nie było. przecież ten dyrektor powinien wylecieć dyscyplinarnie z pracy na pysk. ale nie wyleci i będzie pracował do emerytury, bo jest ch...em, który jako jeden z wielu funkcjonariuszy publicznych reanimuje trupa jakim jest obecne tzw. państwo polskie żerujące na swoich obywatelach.
i jeszcze jedno. z autopsji znam funkcjonowanie ops-ów i metody działania pracowników socjalnych. w większości są to tępaki z awansu (często z sadystycznymi skłonnościami), które zgadzają się wykonywać mniejsze lub większe machloje na najuboższych obywatelach tego kraju. są w tym celu dodatkowo szkoleni na specjalistycznych kursach organizowanych przez państwo. m.in. jak manipulować klientami ops-ów, żeby nic nie dać, ewentualnie ochłap i nie ponosić konsekwencji prawnych. na moje oko ta ustawa to tzw. spychologia obowiązków sądów na pracowników administr. niższego szczebla. sędziowie "szlachta" nie chce się babrać w gó...ie jakim jest bieda i nędza polskich obywateli (i jej skutki). podobnie zrobili prokuratorzy. nie chcieli się babrać ze śmierdzącą przestępczą drobnicą i kalać bezprawnymi decyzjami swoich papierów(które po latach mogłyby się im odbić czkawką) i lwią część obowiązków zlecili gliniarzom. jak gliniarz coś spieprzy (I JAKIŚ POKRZYWDZONY SIĘ POSKARŻY) to się sprawę zatuszuje, rozmydli odpowiedzialność i spokój. tak samo ma być z w przypadku tej ustawy. niby-tępy prac. socj. coś spieprzy, to zanim to dojdzie do sądu, to już sprawa ma być tak powikłana, że faktycznie pokrzywdzony obywatel będzie miał jeszcze przepraszać...
jedynym atutem tego zamieszania jest debata publiczna.
BM (2010-03-09 16:08:00)
Nawet nie macie pojęcia jak to jest wychowywać się w domu pełnym przemocy. Wszyscy powinniśmy COŚ zrobić! Najwyższy czas zerwać z naszą społeczną dulszczyzną... Czas zobaczyć co dzieje się u sąsiadów - zresztą jest to hasło akcji prowadzonej całkiem niedawno we Wrocławiu. Popieram projekt ustawy, zbierałam podpisy, aby temat ten mógł zaistnieć w sejmie i cieszę się że prace postępują.
Ofiara przemocy...
Shemagonish (2010-03-09 10:18:08)
Zgadzam się z przedmówcą ale...
Zbrodniarze też twierdzą, że nie zabili i czy z tego powodu trzeba całe społeczeństwo wsadzać do aresztu?
whysoserious (2010-03-09 09:45:22)
do knight-rider, pani, czyli Dorota Zawadzka, nie powiedziała, że to był klaps, tylko, że wg tego, który zadał te ciosy to był klaps, a to różnica. Niektórzy katują swoje dzieci, a później twierdzą, że oni tylko dali klapsa. Trzeba słuchać uważnie.
drexl (2010-03-09 09:31:11)
Jeśli nie zgadzasz się na tę "chorą" ustawę, wejdź na stronę rzecznika rodziców i podpisz się wyrażając swój sprzeciw.
drexl (2010-03-09 09:25:59)
Już teraz obecne przepisy zabraniają bicia i przemocy. Nie potrzeba kolejnych specustaw, które przy okazji zamieniają każdego rodzica w podejrzanego. Jest kodeks karny, w którym każde przestępstwo jest nazwane, podana jest jego definicja itp. Zapisy w ustawie że np. "krytykowanie" podlega pod przemoc to jakaś paranoja. Orwell do kwadratu. Podręcznik pracownika socjalnego, w oparciu o który będą działać pracownicy socjalni to jakaś ideologiczna wojna. Przemoc to "krytykowanie zachowań seksualnych". Jeśli Na ulicy dwóch gości będzie się macać po genitaliach, moje dziecko na to spojrzy, to nie mogę tego odpowiednio skomentować? To wszystko ma podłoże ideologiczne i nie jest troską o dobro rodziny. Ludzie nie dajcie się zwariować!
knight-rider (2010-03-09 08:58:48)
niewiem jak nazywala sie ta kobieta ktora pokazywala zdjecia bitych dzieci, ale, w pierwszej czesci wypowiedzie powiedziala: to jest KLAPS, nastepnie po okolo 12 minutach od zaproszonego pana padlo stwierdzenie: przeciez mowila pani ze to klaps, a ona na to: ja tak mowilam? myslalem ze jebne, niech sae szmata cofnie taśme z nagraniem
Dr Boczek (2010-03-09 07:59:32)
Ja myślę że niepotrzebna jest kolejna ustawa i jest już wystarczająco dużo ustaw mogących chronić obywateli, jedna zdecydowanie za mało urzędników chcących rzetelnie wypełniać swoje obowiązki.
Shemagonish (2010-03-09 01:17:55)
Oglądałem dzisiejszy odcinek o zapobieganiu przemocy w rodzinie. Jestem przerażony tym co wymyślają nasi posłowie. Ustawa której projekt powstanie jest dla mnie czymś nie do pojęcia. Urzędnik jakiś tam będzie mógł wejść do mojego domu i jak mu się coś nie spodoba zabrać dziecko. Oczywiście jestem za zabieraniem dzieci z rodzin patologicznych, gdzie dziecko jest katowane itp. Ale to co się teraz dzieje, że zabierają dzieci rodzicom którzy nie mają pieniędzy. To jakiś skandal- pewnie nawet w najgorszej biedzie ale jednak z rodzicami chce być takie dziecko. A gdzie jest państwo? Które powinno pomagać swoim obywatelom. To państwo które tak chętnie wyciąga łapę po nasze pieniądze z byle powodu- podatki, vat, zus, akcyzy i długo by jeszcze wymieniać. Biednym nie ma kto pomagać. Sam wychowałem się bez ojca który zginął w wypadku. I była nas trójka i mama sama. Więc nikt mi nie powie, że nie wiem co to bieda. A jednak to w rodzinie chciałbym być a nie gdzieś tam. I za wyjątkiem rodziny pomocy darmo było patrzeć. I przyjdzie do takiego programu pani "SUPERNIANIA" i będzie pokazywać zdjęcia skatowanych dzieci mówiąc że to klaps. Śmieszne. To tak jakby traktować identycznie osobę która potrąci nas przypadkiem na ulicy z osobą która na nas napadnie i skatuje do nieprzytomności. A najlepsze jest to, że najwięcej ma do powiedzenia osoba która regularnie oszukuje telewidzów na antenie jednej ze stacji telewizyjnych wmawiając, że wciągu tygodnia pobytu w jakiejś tam rodzinie jest wstanie z dziecka które nie ma zasad i autorytetów zrobić aniołka. Pani która jest zatwardziałą feministką. Z każdej wypowiedzi słychać że to tylko mężczyzna w domu bije dzieci. A kobiety to co? Takie święte- proszę pani? A ja myślę, że to prawda że zwyrodniali ojcowie katują swoje dzieci. Ale to kobiety częściej stosują klapsy - które też są zabronione. I co? Będą takie kobiety zabierane do aresztu- za klapsa? Albo dzieci będę zabierane od rodziny? Za klapsa? A co w momencie gdy urzędnik się pomyli? Co mi tam wykształcenie i kwalifikacje!!! W urzędzie skarbowym tez trzeba mieć wykształcenie i kwalifikacje a o jakich pomyłkach słyszymy. Tak się ci wszyscy państwo martwią o dzieci? A co z tym dzieckiem które kochane i szanowane przez rodziców przez urzędniczą nadgorliwość zostanie od nich zabrane? Jaką traumą przeżyje to dziecko przez kilkanaście dni rozłąki- a pewnie i więcej bo zanim sąd zawyrokuje i sprawdzi, że rodzice są jednak dobrzy dla dziecka to minie miesiąc. Co z takim dzieckiem i jego rodzicami się pytam??? O te dzieci i ich rodzinę się nie martwimy? Czy może są to środki które uświęcają cele? Wkalkulowane ofiary chęci zaistnienia w mediach. I czy ci państwo mogą powiedzieć, że nigdy od swoich rodziców nie dostali po tyłku? Raczej wątpię. I co? Uważają się za jakiś upośledzonych z tego powodu, swoich rodziców za zwyrodnialców? Może by trzeba sprawę tych pobić i przemocy w rodzinie zgłosić na policję- nie wiem czy takie sprawy się przedawniają. To wszystko jest chore. Wiadomo, że patologie występują w 90 % przypadkach w określonej grupie rodzin. Objąć takie rodziny jakimś dozorem policyjnym czy z opieki społecznej. Ale oczywiście to ciężko zrobić. Bo ja swojego dzielnicowego to nigdy na oczy nie widziałem. Osoby z pomocy społecznej tez nie mają nic lepszego do roboty jak skontrolować sytuacje na swoim rejonie. NAJLEPIEJ WPAKOWAĆ Wszystkich do jednego wora, zrobić państwo policyjne i będzie spokój.
I na koniec żeby być uczciwym do końca. Jak prawie nigdy nie zgadzam się z panem Terlikowskim to teraz muszę Mu przyklasnąć. Zgadzam się w 100 % z argumentami. Pozdrawiam pana redaktora.
Wybierz stronę:
Uwaga: Komentarze niezgodne z prawem i dobrymi obyczajami oraz noszące znamione spamu reklamowego będą usuwane przez moderatora. Twórcy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści zamieszczone w komentarzach.